ZUS nie może decydować, kto jest płatnikiem składek

Po konsultacjach społecznych, do projektu ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, zgodnie z którym zamiast na oddzielne rachunki, płatnicy będą przelewać na konto ZUS jedną kwotę, stanowiącą sumę należnych składek, wprowadzono poprawkę, która daje ZUS szerokie uprawnienia w kwestii decydowania, kto jest płatnikiem składek. To złe rozwiązanie - uważa Konfederacja Lewiatan.

- Jak wynika z uzasadnienia do projektu u podstaw kontrowersyjnej propozycji leżał słuszny cel tj. zabezpieczenie praw ubezpieczonych w przypadku nieskutecznego ich przekazania w ramach przejęcia pracodawcy w rozumieniu art. 231 Kodeksu pracy. Tymczasem w projekcie kontrolerom ZUS przyznano nowe władcze uprawnienie, bez żadnego dookreślenia zakresu jego zastosowania. Ocena charakteru stosunków cywilnoprawnych powinna być przedmiotem oceny sądu, ze względu na złożoność i ważkość skutków takiej oceny. Natomiast w świetle propozycji to inspektor ZUS będzie dokonywał oceny określonych sytuacji i wydawał decyzje. Co więcej, tak ważny przepis został wprowadzony już po zakończeniu konsultacji z partnerami społecznymi, odmawiając im w ten sposób prawa zabrania głosu, zgłoszenia uwag - mówi Robert Lisicki, ekspert Konfederacji Lewiatan.

W związku z powyższym organizacje pracodawców zaproponowały doprecyzowanie brzmienia art. 38a w taki sposób, aby w przypadku kontroli, kiedy wątpliwości co do istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, z którym związane są skutki w zakresie ubezpieczeń społecznych, przyznać wyraźne uprawnienie ZUS-owi do występowania do sądu. Na podstawie prawomocnego wyroku ZUS będzie miał prawo wydać stosowną decyzję.

W ten sposób zrealizowane są założenia ustawodawcy, a jednocześnie przepis zostanie doprecyzowany i bardziej przejrzysty. Nie trzeba nikogo przekonywać, iż pewność w obrocie ma zasadnicze znaczenie dla skuteczności nowych rozwiązań. Ten element ma zasadnicze znaczenie zarówno dla płatników jak i osób ubezpieczonych.

Konfederacja Lewiatan